W Sierakowie bez zmian
-
DST
53.33km
-
Czas
02:50
-
VAVG
18.82km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
W trakcie średniej pętli stwierdziłam, że w Sierakowie to naprawdę bardzo dawno nie byłam, więc śmignęłam prosto zamiast skręcić w Krasińskiego. A w Sierakowie błoga cisza i spokój. Tutaj życie płynie wolniej..
Ptaki na drutach © jolapm

Staw w Ołtarzewie © jolapm

Albo gąsienice albo chemia. Opryski kapusty ( już ma główki) © jolapm

Tu zaczyna się Sieraków © jolapm

Miejsce pamięci w Sierakowie © jolapm

Pamiątkowy kamień © jolapm

Kapliczka © jolapm

Jest nawet boisko do siatkówki plażowej © jolapm

I pętla autobusowa © jolapm
Po pracy
-
DST
23.16km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
20.14km/h
-
Temperatura
26.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ciepło dziś było, ale bez przesady. 26 stopni to nie upał, szczególnie pod koniec sierpnia.
Czekając na zielone © jolapm

Kontrola czasu © jolapm

Słoneczne popołudnie © jolapm
Poranna, tym razem nie przez las
-
DST
20.42km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.50km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda ładna, ale miałam czas tylko na krótki przejazd z postojem na Kocjana, gdzie oddałam kolejne odcinki powieści.
Kontrola czasu © jolapm

Pusto na Grotach, chociaż jest przed ósmą © jolapm

Za płotem ( chyba teren wojskowy) wykarczowali las i będą coś budować © jolapm
Słońce i chmury
-
DST
22.26km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:18
-
VAVG
17.12km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
a raczej chmury i słońce, bo chmur było dzis więcej niz słońca. Zdjęcia bardziej przyziemne
Ścieżka przy płocie lotniska © jolapm

Spadło trochę deszczu. Na ulicy Kleeberga © jolapm

Droga przez las © jolapm
Dwa zadania dwie przejażdżki
-
DST
35.01km
-
Teren
7.00km
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałam dziś do załatwienia kilka spraw w terenie. A że teren był blisko lasu, to przejechałam tradycyjnie. W drodze powrotnej chciałam kupić tylna lampkę , bo moja cos nie łączy. Niestety, jedyna jaką pan miał w sklepie była na dynamo a nie na baterie. Trudno, dojechałam do domu jeszcze za dnia, ale coraz szybciej zapada zmrok
Przejazd pierwszy:

Piękna pogoda, nie tylko na rower © jolapm
Przejazd drugi:

Pętla Radiowo © jolapm
Popołudniowa
-
DST
20.11km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:09
-
VAVG
17.49km/h
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Urlop się skończył, czas do pracy wrócić, więc i przestawiac się powoli na popołudniowe przejażdżki. Tym bardziej, że dzień już wyraźnie krótszy i rano o piatej jest jeszcze ciemno.
W oczekiwaniu na zielone © jolapm

I gdzie ładniej? © jolapm
Odpust w Lipkowie
-
DST
52.72km
-
Teren
5.50km
-
Czas
02:55
-
VAVG
18.08km/h
-
Temperatura
30.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trafiłam dziś na odpust w Lipkowie. A tam tradycyjne stragany.


Odpustowe stragany w Lipkowie © jolapm
Super droga i stary samochód
-
DST
50.69km
-
Teren
7.00km
-
Czas
02:48
-
VAVG
18.10km/h
-
Temperatura
29.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Postanowiłam sprawdzić naocznie jakość drogi Mariew -Truskaw, więc zrobiłam sobie wycieczkę przez dalszy las. Okazało się, że droga jest super. Żadnego tłucznia tam nie ma, a drobne kamyki są już wprasowane w ziemię przez samochody. Najwiecej jasnego żwirku byłó przed samym Truskawiem, ale to pryszcz. Mówiłam o tłuczniu, który był na trasie w ubiegłym roku, a może to już dwa lata temu. Na fragmentach drogi leżały kawałki potłuczonego dość grubo gruzu, czy innych jasnych kamieni. Jechało się po tym fatalnie, koła slizgały się, z trudem można było utrzymac kierwonicę.Tym bardziej, że mój crosik wcale nie ma grubych opon. Dzisiejsza jazda to była sama przyjemność. W drodze powrotnej przejechałam przez bemowski las po drugiej stronie Estrady. Fajne leśne drogi wyprowadziły mnie na Boernerowo. Stąd pojechałam sobie na lotnisko, gdzie zobaczyłam zabytkowy samochód sasiada z osiedla, a może był tylko łudzaco podobny. Ładne cacko
Wyjechałam dziś późno, za karę wracałam w upale
.

Licznik stoi © jolapm

Remont drogi z Borzecina do Pogroszewa idzie © jolapm

Kapliczka w Mariewie © jolapm

Ładna droga do Truskawia © jolapm

Kapliczka w Truskawiu © jolapm

Lesne dróżki po drugiej stronie Estrady © jolapm

Lesne dróżki po drugiej stronie Estrady © jolapm

Lesne dróżki po drugiej stronie Estrady czasem naturalnymi przeszkodami © jolapm

Tu wyjechałam z lasu © jolapm

Zabytkowe auto przy lotnisku © jolapm

Prawdopodobnie to auto sąsiada z bloku obok naszego © jolapm
W dwóch odcinkach
-
DST
37.44km
-
Teren
6.00km
-
Czas
02:07
-
VAVG
17.69km/h
-
Temperatura
26.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poranne spotkanie z panem Zbyszkiem. A skoro pan Zbyszek wrócił na trasę treningową, to znaczy, że wkrótce koniec wakacji.
Wjazd na wiadukt nad S8 © jolapm

Kontrola czasu © jolapm
W poludnie przygrzalo, więc po poludniu zrobilam jeszcze jedna przejażdżkę, oczywiscie przez las.

Slonce i chmury, nawet spadly na mnie trzy krople deszczu © jolapm
Oczko
-
DST
21.68km
-
Teren
5.00km
-
Czas
01:12
-
VAVG
18.07km/h
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
z malutką dokładką.
Leśny przejazd przez Estrady © jolapm 
Po drugiej stronie ulicy © jolapm

Na Grotach cisza i spokój © jolapm

Słońce i chmury © jolapm
















