Poranek po burzy
-
DST
50.15km
-
Czas
02:37
-
VAVG
19.17km/h
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Merida Speeder Juliet 2018
-
Aktywność Jazda na rowerze
czyli słonecznie i ciepło, tylko trochę mokro było na jezdniach, a Julka nie ma błotników 
Piękny słoneczny i ciepły poranek © jolapm
Wycięte drzewa i rozebrane ogrodzenie cmentarza w Ożarowie © jolapm
Staw w Ożarowie © jolapm
Burza budzi przyrodę © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Wiosenna ddr nad stawem © jolapm
I staw z wiosennym akcentem © jolapm
I ja pierwszy raz z krótkim rękawem i w gatkach do kolan
Julka spisuje się dzielnie, a jeszcze jak mi ją podregulują..:)
Pierwszy przejazd
-
DST
20.62km
-
Czas
01:12
-
VAVG
17.18km/h
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
po prawej stronie Lazurowej, gdzie jest już prawie cała wyasfaltowana ddr. Tyle, że prawie robi różnicę. Brakuje króciutkiego fragmentu blisko Górczewskiej. Nie wiem, dlaczego, bo chodnik jest tam szeroki. I jeszcze podjazdy pod krawężniki właściwie nigdzie nie są wyrównane, ale myślę, że to też wyleją asfaltem, żeby było gładko a nie z podskokiem.
Od ronda na Górczewskiej jest asfaltowa ddr, a potem na fragmencie chodnik, nie wiem dlaczego © jolapm
Dalej jest już gotowa, tylko trzeba poprawić podjazdy © jolapm
A na technicznej pomachaliśmy sobie z panem Zbyszkiem
Pod wieczór
-
DST
20.02km
-
Czas
01:12
-
VAVG
16.68km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
bo wcześniej coś nie miałam czasu..
Kończą ddr na Lazurowej © jolapm
Zapada zmrok © jolapm
Czekając na zielone © jolapm
Wieczorem cieplej niż w dzień
Wiało chłodem
-
DST
20.82km
-
Czas
01:15
-
VAVG
16.66km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
chociaż było słonecznie i wydawało się, że jest ciepło. 
A wiosna i tak przyszła © jolapm
Poranna
-
DST
20.12km
-
Czas
01:11
-
VAVG
17.00km/h
-
Temperatura
12.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ciepło, ale jeszcze bez upału
W towarzystwie © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Upał po pracy
-
DST
21.34km
-
Czas
01:06
-
VAVG
19.40km/h
-
Temperatura
26.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czy nie może być normalnie? Dziś 26 stopni, czyli kwietniowy upał
Ddr na Lazurowej © jolapm
Do lasu
-
DST
15.24km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:00
-
VAVG
15.24km/h
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
A potem dałam odpocząć Julietce i wsiadłam na Czarnulę, bo wybrałam się do lasu. W końcu to wiosna, więc trzeba odetchnąć świeżym powietrzem . Za to po wyjeździe z lasu zaczął się horror pod tytułem niedziela na ddr. Jak zwykle w ciepłą niedzielę tłok, mieszczuchy, rolkarze, hulajnogi i dzieciaczki na odpychaczach a mamusia obok z telefonem w garści pisząca smsa... Szczęśliwie udało się dojechać do domu bez kolizji, ale średnia...:) Za to temperatura letnia 22 stopnie
Tor w lesie. © jolapm
Inauguracja
-
DST
50.16km
-
Czas
02:39
-
VAVG
18.93km/h
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Merida Speeder Juliet 2018
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czekała, czekała aż się doczekała pierwszego przejazdu. Nie wiedziałam, jak będzie mi się jechało, wiec nie planowałam długiego dystansu. Jechało mi się jednak bardzo dobrze , więc zrobiłam tradycyjną trasę weekendową. Muszę tylko pamiętać przy zsiadaniu, że rower ma ramę, chociaż to panienka..Myślę, że zostanie Julietką jak jej na "chrzcie" dali albo po prostu Julką
Nie jest to szosa ale ma podobne zalety, tylko kierownica jest prosta zamiast baranka, jak to dla babć. Za to ma hamulce tarczowe. I co najważniejsze waży tylko 10,2 kg:)
A teraz prezentacja, bo oczywiście, jak na damę przystało, pozowała do zdjęć.
Moja Julietka © jolapm
Niestety nie ma nóżki, więc musi być oparta © jolapm
A tu jeszcze w innym © jolapm
Hala w Kaputach ciągle w budowie © jolapm
Kontrola czasu dziś już normalnie © jolapm
Podobnie jak staw © jolapm
Na wszelki wypadek w dwóch ujęciach © jolapm
Julietka w mieście © jolapm
Bociek
-
DST
53.67km
-
Czas
02:59
-
VAVG
17.99km/h
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
A skoro bocian, to już wiosna. :) Poranek znowu słoneczny i chłodny przez zimny wiatr, który trochę przeszkadzał w drodze powrotnej. I tak zrobiłam wreszcie normalną weekendową trasę. Oj, dawno nie byłam w niektórych miejscach
A tytułowy bociek stał w gnieździe na Trakcie Królewskim. W ubiegłym roku nie było tam bocianów, gniazdo zarosło krzaczkami. A tu taka niespodzianka. Chyba bociuś sam sobie posprzątał w gnieździe. 
Słońce świeciło od rana © jolapm
Drzewka przygotowane do przesadzenia © jolapm
Staw w Ożarowie © jolapm
Rondo w Pogroszewie © jolapm
Leżąca kontrola czasu © jolapm Była 8.20:)
Moja ulubiona ddr © jolapm
I leżący staw. Nie próbuję dochodzić, dlaczego niektóre zdjęcia tak się zapisują, poza tym nie chcą się zapisać prawidłowo już po poprawieniu © jolapm
Bociek ze słońcem na głowie © jolapm
Poradził sobie z rosnacymi w gnieździe gałązkami, ale z drzewkiem jak widać jeszcze nie © jolapm
Leśny strumyk © jolapm
Słonecznie i..
-
DST
21.00km
-
Teren
1.00km
-
Czas
01:20
-
VAVG
15.75km/h
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
.. chłodno. Wieje zimny wiatr 
Drzewa i pociąg © jolapm
Słoneczny dzień © jolapm
Droga przez las © jolapm
















