W popołudniowym upale
-
DST
20.16km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
17.28km/h
-
Temperatura
27.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
a skoro upał, to przez las..
Zamiast mapki ciągle to samo...odpowiadam przy okazji Iwonie..nie wiem, kiedy będą mapki i czy to navi czy ja coś sp****.am, że to ciągle źle działa
W mieście gorąco © jolapm
Wesołe miasteczko już się zwija. Resztki diabelskiego młyna © jola
A w lesie po wczorajszej burzy są kałuże © jolapm
Sprawdzian Julki
-
DST
70.07km
-
Czas
03:24
-
VAVG
20.61km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Merida Speeder Juliet 2018
-
Aktywność Jazda na rowerze
Okazało się, że dziś już nic nie tarło ..Przy okazji wyrównałam chociaż częściowo wczorajszy niedobór kilometrów. Trasa tradycyjna
Kontrola czasu © jolapm
Bociany mają naturalną osłonę przed słońcem © jolapm
Koniecznie staw © jolapm
Druga kontrola czasu © jolapm
Staw i kałuże po burzy © jolapm
Hala sportowa w Zielonkach już oddana © jolapm
Staw w Zielonkach. Dawno tędy nie jechałam © jolapm
Plac zabaw w Klaudynie też już oddany © jolapm
Mieszczuchem po Piotrkowskiej
-
DST
3.28km
-
Czas
00:12
-
VAVG
16.40km/h
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt miejski
-
Aktywność Jazda na rowerze
a skoro Piotrkowska, więc wiadomo, że w Łodzi...Okazuje się , że łódzkie rowery miejskie też są w sieci Veturilo, więc z wypożyczeniem nie miałam problemu. Przejechałam Piotrkowską w obie strony , stwierdziłam, że jest piękna i odstawiłam rower. Nie byłam sama, więc jak zwykle nie miałam czasu na więcej. Na pewno w Łodzi jest mnóstwo rowerzystów i dróg rowerowych
Najbardziej znana ulica Łodzi © jolapm
Piękne kamienice © jolapm
Ciekawe ministerstwo, chętnych do pracy na pewno nie brakuje :) © jolapm
Źródełko wody © jolapm
Fragment ddr na Mickiewicza © jolapm
Ciekawa fontanna przed Urzędem Miasta © jolapm
Deszczowy chrzest Julki
-
DST
15.53km
-
Czas
00:47
-
VAVG
19.83km/h
-
Sprzęt Merida Speeder Juliet 2018
-
Aktywność Jazda na rowerze
Kiedyś musiał mi się przytrafić deszcz podczas jazdy Julką. Nie miałam czasu czekać pod drzewkiem aż przestanie, więc zmokłyśmy obie. Przy czym Julce tarło coś mocno przy tarczy w przednim kole. Już sądziłam, że będzie trzeba do warsztatu, ale w domu okazało się, że to jakaś nalepka z ceną czy czymś innym, odkleiła się i tarła. Wyczyściłam rower, wrzuciłam ciuchy do pralki, wzięłam prysznic i tyle..Przyjęcia nie było..:)
Po prostu złapał mnie deszcz © jolapm
Poranna Julką
-
DST
30.03km
-
Czas
01:35
-
VAVG
18.97km/h
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Merida Speeder Juliet 2018
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przejazd wokół komina, bo byłam umówiona bez roweru na 9.00. Miałam jeszcze dokręcić coś wieczorem, ale nie chce mi się przez ten upał..
Wschód słońca © jolapm
Diabelski młyn © jolapm
Kontrola czasu © jolapm
Do lasu
-
DST
20.21km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:12
-
VAVG
16.84km/h
-
Temperatura
30.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
żeby nie zaniedbywać Czarnuli:) A w lesie przyjemny chłód i świergot ptaków..
W navime zamiast mapki widać coś takiego..Może to przez nieszczęsne RODO..:)
Tablica z informacją dotyczącą radiostacji Babice. Za tablicą resztki łapy masztu ( jeśli się nie mylę) © jolapm
Żeby nie było...
-
DST
62.43km
-
Teren
1.00km
-
Czas
03:13
-
VAVG
19.41km/h
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Merida Speeder Juliet 2018
-
Aktywność Jazda na rowerze
że jeżdżę ciągle tą samą trasą dziś pojechałam do Pilaszkowa, gdzie zamierzałam skręcić na Zaborów.. Jakież było moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam, że z drogi został tylko przydrożny Chrystus frasobliwy. Poza tym nie ma już asfaltu ani drzew. Chyba będą robić nową., Pojechałam więc dalej planując dojechać do Warszawskej i przez Mariew wrócić do domu. Tego też nie zrobiłam, bo na rozstaju skręciłam w prawo w drogę do Kopytowa.. Tą drogą wzdłuż Utraty dotarłam do drogi na Poznań, ale zaraz ją przecięłam jadąc asfaltem w lewo. Asfalt niestety skończył się razem z miejscowością. Pozostało mi sprawdzić Julkę na szutrówce wzdłuż toru. Sprawiła się dobrze. Dotarłam do przejazdu i po drugiej stronie torów była Żukówka, skąd dojechałam do Rokitna. A stamtąd odwrót przez Józefów, Płochocin, Domaniewek z Domaniewem, Gołaszew, Pruszków, Piastów i Ursus ( Katanki nie spotkałam!) przez Gołąbki dotarłam na Bemowo i do domu. Jeszcze przed upałem..
Navime zadziałało, ale chyba nie do końca dobrze...
Ddr po lewej stronie Lazurowej też już skończona.. © jolapm

i też z fragmentem na chodniku... © jolapm

Jeden staw musi być.. © jolapm

Drogi nie ma, przydrożna kapliczka została ... © jolapm

Pojechałam przez Witki © jolapm

Dojazd do drogi na Poznań © jolapm

Utrata z mostu w Kopytowie © jolapm

Szutrówka wzdłuż toru nie przeszkodziła Julce © jolapm

Kościół w Rokitnie przysłoniły drzewa © jolapm

Widok z wiaduktu na autoastradę A2 © jolapm
Szkółki Żbikowskie.... czego tam uczą? :) © jolapm

Techniczna wzdłuż autostrady © jolapm

Rondo w Ursusie © jolapm
Przez las
-
DST
20.46km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:08
-
VAVG
18.05km/h
-
Temperatura
29.0°C
-
Sprzęt Wheeler Cross 6,4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś kolejny dzień upałów
Wiatrołom © jolapm
Pomost na bagnie © jolapm....kto to wymyślił?
Raniutko
-
DST
21.16km
-
Czas
01:00
-
VAVG
21.16km/h
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Merida Speeder Juliet 2018
-
Aktywność Jazda na rowerze
czyli zanim zacznie się upał..
Kontrola czasu © jolapm
Pod wieczór
-
DST
21.12km
-
Teren
6.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
18.10km/h
-
Temperatura
27.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze
przez las. A jak przez las, to na Czarnuli Pierwszy gorący dzień. O 19.00 było jeszcze 27 stopni
Tu można poćwiczyć © jolapm
















